Jak lokalizator na baterię działa latami
Lokalizator na baterię nie wysyła pozycji na żywo, tylko zgłasza się kilka razy dziennie. Między zgłoszeniami jest uśpiony i prawie nie zużywa energii. Dla stojącego sprzętu to w zupełności wystarczy: chodzi o to, by wiedzieć, gdzie stoi, i dostać sygnał, gdy coś się zmieni.
- Bez okablowania i bez podłączenia do zasilania
- Platforma monitoruje napięcie baterii, więc z dużym wyprzedzeniem wiadomo, kiedy bateria wymaga wymiany
- Możliwość montażu na istniejącym sprzęcie, także na takim, który służy już od lat
- Powiadomienie z pozycją, gdy tylko coś się porusza, choć powinno stać: w nocy, w weekend, poza terenem firmy